Sanatorium, kawiarnia na uzdrowiskowym deptaku.

Pani zalotnie pyta pana: – Panie Romanie! Niech mi pan, taki elegancki mężczyzna, znawca płci pięknej, powie: czy pana zdaniem kobieta po pięćdziesiątce może jeszcze się podobać?

– Naturalnie, pani Regino. A po dwóch jeszcze bardziej.