Jak rozpoznać powołanie

W ostatnich dniach jest to dość często zadawane pytanie przez młodych ludzi, którzy nie mogę się zdecydować czy wstąpić do seminarium czy nie. Odpowiedz mogła by się wydawać prosta - jak nie spróbujesz to się nie przekonasz. Jednak nie to kryterium bierzemy pod uwagę.

Na początku trzeba odnaleźć w sobie taki wewnętrzny głos, który mówi: "Pójdź za mną". Następie tą decyzje trzeba przemodlić. Nie można iść do seminarium bez Boga. W seminarium nie da się bez niego żyć! Każdą naszą ważną decyzję zawsze omadlamy i dopiero ją podejmujemy.

Gdy coś w środku mówi nam, że może to jest właśnie ta drogą. Drogą, którą chce pójść. Chce zawierzyć swoje życie Jezusowi. Zostawić wszystko i pójść za nim. Jeśli jesteś na to gotowy udaj się na rozmowę do znajomego księdza, proboszcza, wikariusza, czy też kleryka, który powie ci jak wyglądają seminaryjne studia.

Jak wygląda ta droga już nie od strony duchowej, ale od formalnej:

Na początku trzeba udać się do księdza proboszcza po niezbędne dokumenty, które świadczą o tym, że jestem praktykującym katolikiem: akt chrztu i świadectwo bierzmowania oraz prosimy naszego proboszcza o wydanie opinii, w której proboszcz przedstawia nas przełożonym. Potrzebna jest także opinia naszego katechety, który nas uczył w liceum lub technikum religii. Katecheta przedstawia w niej, czy byliśmy aktywni na katechezie i jakie oceny uzyskaliśmy. Koleiny krok: trzeba napisać podanie o przyjęcie do seminarium oraz swój życiorys, w którym trzeba zawrzeć, jakie szkoły się skończyło, swoje zainteresowania, jakieś sukcesy.

Gdy już zdobędziemy komplet tych dokumentów musimy się skontaktować z naszym Seminarium w Częstochowie ul. Św. Barbary 41 [34 / 365 12 15] i umówić się z przełożonym na rozmowę. Idąc na rozmowę trzeba zabrać także ze sobą: świadectwo ukończenia szkoły średniej, świadectwo maturalne, świadectwo zdrowia oraz pięć fotografii.

Dla naszych kandydatów przygotowaliśmy specjalną modlitwę, którą należy się modlić:


Panie Jezu Chryste, Ty wezwałeś mnie, abym szedł za Tobą do Ojca.
Chcę Ci towarzyszyć, chcę żyć z Tobą i dla Ciebie.
 Bądź moim światłem, bądź moją siłą.
Bądź moim Mistrzem, którego słucham i za którym idę.
Wyryj głęboko w moim sercu Twoje słowo.
 Niech kontempluję przykład, który Ty mi dałeś.
Napełnij mnie Twoim życiem, abym uwielbił Ojca i służył braciom, jak Ty służyłeś.
Wybaw mnie od grzechu. Przełam we mnie to, co opiera się Tobie.
 Daj mi Twego Ducha i spraw, aby Twe obietnice wypełniły się we mnie.
 Chcę żyć przez Ciebie, z Tobą i w Tobie – w miłości Ducha Świętego ku chwale Boga Ojca. Amen.

Będąc w seminarium nie zapomnij odwiedzić kaplicy seminaryjnej - to w niej wszystko się zaczyna i trwa przez wszystkie lata kleryckie!

 

 

Niedzielny suchar

Jeden z warszawskich księży opowiadał, że chodził kiedyś po kolędzie i nieco zdziwiony słyszał, jak w jednym z mieszkań padło pytanie: idzie ksiądz pod siedemnastkę? To dobrze, bo tam trzeba iść. W kolejnym mieszkaniu znowu: idzie ksiądz do siedemnastki? Tam ksiądz jest potrzebny. Sytuacja powtórzyła się jeszcze ze dwa razy.

Więcej…

Kontakt

Pogoda

Pochmurno

30.27°C

Sosnowiec

Pochmurno
Wilgotnosc: 55%
Czwartek 18.06°C / 28°C Deszczyk
Piatek 17.64°C / 29.6°C Deszczyk
Sobota 19.02°C / 25.5°C Deszczyk
Niedziela 15.14°C / 19.26°C Umiarkowany deszcz
Poniedzialek 13.27°C / 23.08°C Deszczyk
Wtorek 13.39°C / 23.06°C Deszczyk

Parafia na Facebook'uProfil naszej parafii w portalu społecznościowym znajdziesz tutaj...

Parafialna pielgrzymka na północ Polski...
Poświęcenie pojazdów