Właścicielka nowego mieszkania zaprosiła na parapetówę rodzinę i znajomych. Na końcu powiedziała: „Kiedy przyjdziecie, naciśnijcie dzwonek do drzwi kolanem”.
Na zdziwione spojrzenia znajomych, dlaczego kolanem, wyjaśniła: „No bo przecież chyba nie przyjdziecie z pustymi rękami?”