- No i co tam ksiądz mówił na kazaniu? - pyta ojciec syna.
- Mówił, że rodzice nie powinni wypytywać o to swoich dzieci tylko sami mają przyjść do kościoła.
- No i co tam ksiądz mówił na kazaniu? - pyta ojciec syna.
- Mówił, że rodzice nie powinni wypytywać o to swoich dzieci tylko sami mają przyjść do kościoła.
- Mam dla Państwa dwa komunikaty w sprawie wypłaty wynagrodzenia w tym miesiącu. Jeden jest dobry, a drugi zły - powiedział szef.
- Zacznę od złego: z powodu przejściowych trudności pensja w bieżącym miesiącu będzie niestety niższa niż w ubiegłym... (po sali przebiegł szmer dezaprobaty).